Majowka

jade za godzin pare na Majowke.
W planach gory Sowie i Praga.
Relacja po powrocie.
Za tydzien.
Dzis bylam w roszu, na przegladzie i u lekarza.
Kota odwioze kolo 16.
Potem po diabliczka i vamos.

Kawalek "The world is mine", ktory spiewa gostek o glosie z brzmniemniem Depechow jest gigantyczny.
Oraz "Hipnotic".

Tyle na dzis, odpoczywajcie i ladujcie akumulatory w te kilka dni wolnego.

A i jeszcze wkleje Wam kawauy 2:
W szalecie miejskim facet którego złapała "uliczna kupa" właśnie

skończył zabieg i rozgląda się za papierem toaletowym. Niestety nigdzie nie ma.

Przetrząsa kieszenie. Nic co by się nadawało. Stanął drapie się po

głowie i nagle widzi napis " Uprasza się o niepodcieranie się zasłonkami"

-To jest myśl – mruczy pod nosem

Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku… Podchodzi do niej ksiądz i pyta:

– Jak się nazywasz, dziewczynko?

– Mam na imię Płatek.

Ksiądz zrobił wielkie oczy i pyta:

– Ooo, a skąd się wzięło tak egzotyczne imię?

– Widzi ksiądz to drzewo? Sześć lat temu moi rodzice wyznali sobie
pod nim miłość… Potem pod tym drzewem gorąco się kochali… Kochali
się tak mocno, ze z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów, okrywając
ich nagie ciała…
Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce

mówiąc:

– Piękna historia z tym twoim imieniem. A jak się wabi twój piesek?

Dziewczyka:

– Pigi.

Ksiądz jest zdziwiony, gdyż czekał na równie zadziwiającą historię jak poprzednia, więc pyta:

– A dlaczego ma tak na imię?

– Bo rucha świnie!

Poscig za fluidem

w czwartek rano odkrylam, ze moj fluid z pompka sie skonczyl.
zuzylam jakas probke i postanowilam, ze jadac po Loba wpadne do Erisu i kupie fluid Privi, ktorego wlasnie wykonczylam.
4 pojemnik.
Moze piaty.

O 16.40 wjechalam do sklepu i odkrylam straszna prawde, ze Eris zrezygnowal z kolorowki, tzn. pozniej przekopujac rozne info na forach znalazlam, ze najprawdopodobniej rusza z drogim segmentem kolorowki by byc czyms w stylu Clinic.
Czyli fluid ok 200 PLN.

To byl szok. Najlepszy fluid jaki mialam (wieloletnie poszukiwania), za rewelacyjna cene i znowu musze cos znalezc. Odpalilam wyszukiwanie na kosmetycznych forach. Znalazlam substytut (topik:Czym zastapic fluidy Privi): Revlon: Skinlights oraz topik o tym gdzie jescze mozna na wyprzedazach zlapac ostatnie fluidy Privi.
Mialy byc na ul.Lanciego.

Dzis wiec wyslalam tam diabliczka :)) (tzn. mial po koszu tam podjechac).
I zrobil to!!!
Malo tego, babka w sklepie byla nim tak zachwycona, ze nie dosc, ze przywiozl mi fluid (wszystkie ich kosmetyki sa teraz za polowe ceny, wiec jeszcze na Pulawskiej kupilam sypki puder), to ona jeszcze sprezentowala mu testery privi fluidow, gdyby "zona" nie byla zadowolona z odcienia!

Cudownie to zalatwil, musze to przyznac 🙂
Wiec wspanialomyslnie mu wybaczylam, ze go kolo 18 przylapam na ogladaniu xxx-stron 😉
(a I raz od roku mu sie to zdarzylo 🙂

Wolontariat

To taki chodliwy ostatnio temat, wiec slow kilka o moich doswiadczeniach z ta forma zycia.

Jakies pare lat temu staralam sie dostac do Kosowa – byla jakas akcja organizowana przez Fundacje Batorego.

Pamietam, ze wyjazd mial byc w listopadzie i nawet niezle placono (bo za to czasami placa).

Moj wniosek nie przeszedl (zreszta mam go do dzis na kompie w
dokumentach). Podejrzewam, ze zawazyl brak wczesniejszych doswiadczen,
bo na kazde pytanie wysmarowalam epos.


Zreszta to mam:


Supervisor Application Form

Kosovo Parliamentary Elections – 17 November 2001

Full name

Date of Birth

Passport No.

Nationality

Blood Type

Home Address

Telephone at Home

Telephone at Work

Mobile Phone

Fax

E-mail

Occupation

Name and address of Employer

Availability for a short conversation in English*

2. Please describe your experience related to elections and/or any
other relevant experience as stated in the job description. Try to give
both positive and negative aspects of that experience.

3. What was your exposure to the Balkan region? (travels, research, etc.)

4. Have you been involved in any voluntary and civic activities ? If so, please provide details.

5. Please identify main problems in Kosovo and give examples of how
the international community can contribute to the improvement of the
situation.

I understand that the working and living conditions associated with
serving as an election supervisor in Kosovo may be difficult as stated
in the job description. I confirm my readiness to be deployed as an
election supervisor anywhere in Kosovo

Signature: Date:


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w bazie Fundacji
im. Stefana Batorego dla potrzeb dotyczących potencjalnych przyszłych
rekrutacji związanych z działalnością międzynarodową.

Podpis

__________


Batory zamiescil liste uczestnikow (to byl duzy nabor -kolo 100 osob) i byli tam pracownicy naukowi, dziennikarze, itp

Rekrutacje przeprowadzano na calym swiecie i byly relatywnie wysokie zarobki.

Przejazd autokarem, zycie i nocleg byly oplacone i za 11 czy 12 dni na
miejscu dostawalo sie ok 900$ kieszonkowego wiec sadze (bo nie wiem ile
osob zlozylo aplikacje) ze konkurencja byla spora.

To i dzisiaj malo nie jest.

Z samym wolontariatem (w czystej-no profit formie) z tego co wiem
(jesli chodzi o zagranice), jesli sie zna jezyk oczywiscie, problemow
nie ma.

Znajoma byla w Inguszeti (Czeczenia) na jesieni.

Oplacony przejazd i zycie tam przez miesiac i byla jedna z dwoch osob, ktore sie o to ubiegaly.

To zajecie dobre dla osob, zyjacy od zlecenia do zlecenia. Duzo przygody, ale wyzyc z tego trudno.

Trzba tylko monitorowac strony miedzynarodowych organizacji i trzymac reke na pulsie.


Oferty sa
.

http://www.ngo.pl/labeo
http://www.wolontariat.edu.pl
Troche infos tu:
http://www.witrynawiejska.org.pl/strona.php?p=373

_______________

Np. we Francji jest dosc duzo akcji zwiazanych z wolontariatem.

->wolontariat w Prowansji (praca przy renowacji zabytków),
kilku znajomych znajomych pojechało tam w wakacje i wrócili bardzo
zadowoleni. Szczegóły na
www.apare-gec.org/apare_fr/accueil.htm

->praca we foyers dla niepelnosprawnych -> strony Arche Jean’a Vanier, opieka/ towarzyszenie ludziom w podeszlym wieku: petits freres des pauvres.

->Szukac tez terminu:

wolontariat les petits freres– troche pracy, troche

turystyki i duzo duzo wiecej.

***

Myslacym o wolantariacie gdzies za granica (nawet w Am.Płd) polecam dwa adresy:

http://www.workcamps.pl

www.jedenswiat.org.pl

W sobote robimy grilla

Tradycyjnie z grilla najbardziej lubie karkowke.

Rosjanie mawiaja, ze mieso do szaszlykow (albo do grilla w naszej wersji kulturowej) nie znosi kobiecych rak!

"szaszlyk nie tierpit zenskich ruk"

I co za tym idzie powinny je przygotowywac wylacznie mezczyzni.

JA te zasade przestrzegam i uwazam, ze to bardzo sluszna zasada.

Pilnuje tylko, zeby najpierw sie pomoczylo w czerwonym winie i cebuli a poza tym sie nie wtracam

Pozatym lubie boczek na grillu i niektore warzywa.

Genialny jest tez czosnek. Kladziemy cala glowke i robimy dosc dlugo.

zrobiony czosnek rozplywa sie przy jedzeniu.

Polecam roznego rodzaju masla do pieczywa do grillowanego miesa.

Najprostszy przepis to kostka masla (powinno byc miekkie, a nie prosto
z lodowki), przecier pomidorowy, czosnek i przyprawa typu Warzywko.

Swietne!

„babska” donica

wczoraj zaingurowalam nieodwracalna
(bezprzymrozkowa, chociaz do majowych ogrodnikow, jeszcze chwila)
wiosne przygotowujac donice z kwiatami, ktora powinna mi kwitnac cale
lato.

Fioletowe to bratki, one maja dwa tygodnie bez kwitnienia, wiec
trzeba jeszcze bedzie po bokach dosadzic, jakies takie, co opadna na
krawedzie donicy) petunie i piecio- cos tam.

Teraz sobie przypomnialam, ze te rozowe z duzymi kwiatami to rok temu mi padly  , ale moze tym razem bedzie lepiej.

 

Przygotowujecie jakies kwiatowe kompozycje na lato?

Koszt jest relatywnie nie duzy (za wszystkie kwiatki zaplacilam 15
PLN), a efekt zauwazalny i naprawde bardzo poprawia ogolnie wiosenna
aure!!!
🙂

Domowy zielnik

Jak co roku na wiosne rozpoczelam porzadkowanie ogrodka.
Od lat kilku sadze do donic rozne przyprawy i one czasami wyrastaja. Czasami na 4 donice wychodzi tylko w jednej, ale jak je poustawialam w troche wiekszym cieniu to nawet powychodzily.

Wiadomo, jak potrzebuje wiecej, to kupuje, ale na nagle potrzeby – typu doslownie kilka listkow, taki domowy ogrodek to zbawienie.

Sadze (nasionka kupuje w sklepie) koperek (nie wychodzi), pietruszke (ta wychodzi doskonale), szczypiorek i bazylie (przesadzam z tych zielonych doniczek ze sklepow i ona sie rozrasta).

W tym roku wysialam tez miete i czaber.

Jakis czas temu wysialam prosto do ziemi lubczyk i mam kepe taka, ze rok temu myslalam o tym coby ja do Guinessa zgloscic 😉
Krzak lubczyku mial 2, 20 wysokosci !!!!
Zrobie Wam fotke w tym roku jak wyrosnie.

Na razie wklejam fotke swiezo obsianych donic.

szczotka do kibla

Kupilam przedwczoraj szczotke do wucetu. Pierwszy raz zobaczylam ja na jesieni w markecie budowlanym, ale pomyslalam "70 PLN za szczotke do kibla? To chyba lekka przesada". No ale tak myslalam, myslalam i stwierdzilam, ze skoro do gornej lazienki kupilam w Ikei taka za 3 zlote, to moze do dolnej (bo tam sie rzadziej uzywa) kupie taka drozsza.
Pomyslalam, ze jakby sie zuzywala, to bede wymieniac te groty, a porcelanowy pojemnik w paski bedzie juz wieczny.
Pojechalismy wiec kupowac deske na sedes, bo sie rozpadla ta co byla od poczatku (w promocji za 9 zeta) i wrocililismy bez deski za to ze szczotka.

Wczoraj dokonalam pierwszego mycia, gdzie okazalo, sie, ze ta czesc ze szczota sie odkreca od metalowego palaka i chyba mozna kupowac nowe.
Malo tego po 30 sek szorowania sedes lsnil!
W zyciu nie mialam rownie skutecznej szczotki!
Ten kanal, co jest stale zanuzony, jest snieznobialy!!!

Generalnie chcilam Wam polecic kupno czasami drozszej szczotki.
Warto, warto, warto :)))))))))

Byla jeszcze taka w zolto-pomaranczowe pasy. Tak mysle, ze spasuje do II lazienki ;)))))))

niewidzialne psy

12.04 (dni temu kilka – dokladnie we wtorek) dostalam od znajomej zdjecia kampani reklamowej, ktora prowadzi.
Prosila mnie cobym o tym napisala na jakims
forum
Tak miedzy nami mowiac, to niezla paranoja naszego
systemu rekrutacyjnego jest, ze ktos kto pracuje w PR w zyciu
nie korzystal z czatu, forum i nie ma netu w domu.
ba nawet w pracy, poza odebieraniem poczty na
sluzbowy meil (bo innych nigdy nie bylo) z netu jest nie
korzystane.
Jakby nie bylo wykazalam sie wspanialomyslnoscia i
wkleilam fotki do swiezo utworzonego bloga i dalam info na kilku forach
(oczywiscie nie jako ja, tylko jako nowy osobnik)
Podelsam jej linki i podniecenie siegnelo zenitu.

jakby nie bylo niezla opcja, bo wrzucilam to na 4
fora na Wyborczej a dnia kolejnego na kolejnych znalazlam topiki o niewidzialnych psach i
daja linki na bloga gdzie te fotki wkleilam.
Zreszta jak ktos kce zobaczyc jak t sie kreci to
macie linki:
(Sa komentarze na dole i na poczatku)
Tego linka mi podeslala, wiec go
podbilam:
A te powstaly juz beze mnie kolejnego dnia:
Najlepsze, ze ta nowych watkach ludzie dawali linka do mojego bloga 🙂

CH MAXIMUS

Bylam dzis, bo tamtedy przejezdzam i zebralam sie w sobie coby tam
zajrzec. Reklamuja sie, ze niby hurt, ale detal tez sie okazalo.
 
Parking jest strzezony bezplatny – dostajesz bilet na wjezdzie i bez biletu
nie wyjedziesz.
Aha, to jest w Nadarzynie, np. Centrum mody.
 
Wnetrze jak wiekszosc miejsc tego typu: trza sie schodzic zeby cos znalezc,
wiele jeszcze zamknietych.
Sa 3 "hangary"
ja bylam w dwoch na reszte sil braklo.
 
A teraz plusy:
generalnie warto.
Zadnej finezji tam nie znajdziemy, ale np. chcialam Lobowi pod choinke
kupic pizame i znalazlam taka co mi sie podobala (chociaz nie bylo rozmiaru) w
Triumphie za 250 PLN.
W Pawilonie B mamy mega sklep z recznikami i meskimi pizamami.
Gdzie:
1. byly wszytkie rozmiary:
2. byly bawelniane (100%), flanelowe – zimowe (ilosc krat niezliczona), z
cienkiej flaneli na lato, na guziki, bluzy i w serek, z dlugimi spodniami i z
krotkimi.
3. I cena w detalu za kazda (uwaga!)
to 35 zetow.
My jedziemy w sobote nawet jakas wybrac, a moze nawet dwie.
 
W pawilonie A znalazlam natomiast spory sklep ze skarpetkami 4-7 zetow- i
niektore sa fajne.
Mi sie np. podobaly tzw. sportowe z frotte na podeszwie od srodka i ze
wzmocnieniem na piete- te czesc co sie obciera.
 
Tamze niedaleko byly tez niezle gajery. Ceny od 350 do 420 PLN. Jasne,
ciemne w prazki , nogawki z podszewka.
Mi sie podobaly.
 
Dla pan jest gorzej, ale np. znalazlam ciekawy kostium: dopasowany zakiet w
duze niebieskie kwiaty z chinskim kolnierzem i lniane spodnie w kolorze ecru
(jak to sie pisze?) co moze troche festyniarskie sie wydawac, ale mi sie
spodobalo.Zakiet 170 spodnie 120. JAkas polska firma.