W przyszłym roku Wielkanoc wypada 23 marca. To bardzo wcześnie
Zanosi się na to, że nie damy rady zrobić chrzcin Dzióby w tym roku (planowane były na 9 września) – chyba, że w październiku, a wtedy będzie już chłodno. Wogole chyba zaczęła się jesień. Ma być ciepło jeszcze przez chwilę, w połowie przyszłego miesiąca, ale to chyba bardziej będzie ciepła jesień niż upalne lato. Przez chwilę więc kombinowałam, że może na Wielkanoc, ale skoro nie wypada w II połowie kwietnia, to też może być zimno :[
Jakby nie było w ramach walki z chłodem zlookałam wakacyjne oferty. Planowanie wakacji stało się dużo prostsze odkąd okazało się, że nasi sąsiedzi też wzięli kredyt wakacyjny. Czyli można. Najdoskonalsze były by wyspy greckie. Ciepło (wyjazd był by na początku października), łagodna kuchnia (coś co by może podeszło mini-smakoszce), blisko (więc nie za długi lot), cywilizacyjnie… Chociaż ostatnio skatowałam Diabla Meksykiem. Ale to za lat parę najwcześniej. :[ Wezmiemy dziadków, oni posiedzą z wnuczką na białej plaży a my w tym czasie pojedziemy oglądać świątynie Majów, nurkowac w II co do wielkości rafie na świecie, itd ;). Chartery bezpośrednie, luksusowe hotele…. myślę, że już 5-letnia Łuczyna świetnie by się tam czuła! 🙂
////
Weekend dobrze – trochę poryliśmy w ogródku (next weekend cd), pojechaliśmy na działkę po jeżyny (niewypał, wogóle nie uwzględniłam, że leśne jeżyny to takie micro nasionka, których nie ma co zbierać), daliśmy szansę pocieszyć się dziadkom wnuczką (i tym samym odciązyliśmy siebie w pasjonującym zajęciu niekończonego prowadzenia jej za rękę) i byliśmy na takim show organizowanym przez Instytut Pampers.
Pokaz miał uświadomić rodzicom, jakim wielkim wyzwaniem jest dla dziecka świat. Były wielkie meble, szumy jakie czuje dziecko w brzuchu i masa rodziców z dziećmi (takimi do półtora roku). Dużo tego na świecie 🙂
Jedna rzecz była na max zabawna. Diabli wchodził na gigantyczne krzesłko do karmienia by potrzymać w ręku wielki kubek* i robił to identycznie jak Dzióba! 🙂
*niestety siadła bateria w aparacie, zaraz po pierwszej atrakcji jaką było huge łóżeczko
