- Czy Ty coś konkretnego chcesz z tego sklepu?
- Worki do odkurzacza, bo nie ma, wodę i może śmietanę…
- Po co Ci śmietana jak wszyscy mamy sranie?
- Może sobie cycki chcę wysmarować?
- Ale to raczej rzadkie jest.
- Śmietana 18-stka jest rzadka?
- Nie myślałem o śmietanie… I trochę mnie zaskoczyłaś…
Większość ludzi, którzy często zmieniali miejsce docenia jakie ważne jest szybkie "obczajenie rejonu". Gdzie lekarz, gdzie poczta, gdzie rynek, gdzie pralnia, gdzie rzeźnik, lub w warunkach miejskich gdzie sklep z dobrym mięsem. Nasza pralnia do której wożę krawaty Diabla zalewane pracowymi przysmakami i sosem sojowym z sushi oraz pościel do magla jest naprawdę świetna. Spierają wszystko, płatność przy odbiorze a jak trzeba szybko to też zrobią. Tyle, że czasem mieszają prania 😦 Raz dostałam nie moją poszewkę to odwiozłam, drugi raz nie moje prześcieradło podjechałam i wymieniłam na moje, ale w sumie jakość wynagradza te drobne potknięcia.
Lila puściła bełta na naszą pościel rano. Powiadomiła mnie o tym Łucja krzycząc: Mama, Lila puscila belta! (btw.chyba trzeba by jej ten zwrot ze słownika jakoś wycofać :/). Zdjęłam świeżo położone prześcieradło i postanowiłam, że wieczorem położę nowe. Wieczorem stanęłam przed szafą i wybieram… Hmmm… Pościel biała w czarne owieczki, więc żółte będzie za jasne… No dobra wezmę to niebieskie bo ma ładny kolor, tyle, że ono kusawe… Rozpostarłam, a prześcieradło nie dość, że zakryło materac, to można było je pod niego włożyć! Nie oddam tym razem! :))






















